Zarys historyczny – Dziady cz. III – Adam Mickiewicz

Dziady to jeden z najbardziej znanych i cenionych utworów narodowego wieszcza Adama Mickiewicza. Dramat składa się z trzech części głównych oraz dodatkowej części (części I) wydanej już po śmierci autora. Część III utworu jest silnie związana z historią Polski. Określa się ją mianem “Dziadów drezdeńskich” od nazwy niemieckiego miasta, w którym została wydana w 1832 roku. Nawiązuje do wydarzeń sprzed dziewięciu lat, a więc z roku 1823, kiedy to przeprowadzono aresztowania członków Zgromadzenia Filaretów, do którego należał sam Mickiewicz. W dramacie pojawiają się postacie odzwierciedlające faktycznie żyjące w tamtych czasach osoby. Są to między innymi więzień Tomasz – Tomasz Zana był przewodniczącym Zgromadzenia Filaretów- czy też jego członkowie: Jan Sobolewski, Feliks Kołakowski, Jan Jankowski.

Elementy autobiograficzne

W utworze “Dziady cz 3” pojawiają się liczne aspekty autobiograficzne. Sam Adam Mickiewicz w czasach studenckich został aresztowany za działalność w Towarzystwie Filaretów. Bezpośrednio doświadczył prześladowania ze strony Nowosilcowa i został wygnany w głąb Rosji (nawiązanie do wygrania znajduje się w “Ustępie”). Znaczący również pozostaje fakt próby zemsty za klęskę powstania listopadowego i silnie patriotyczne nastawienie zarówno poety, jak i głównego bohatera utworu. Mickiewicz dokonuje w dramacie wnikliwej analizy roli poezji i poety w kształtowaniu mentalności całego narodu polskiego.

Treść

Akcja utworu rozgrywa się w celi w Wilnie, w Warszawie oraz pod Lwowem. Dramat rozpoczyna się sceną, w której Konrad przebywający sam w celi, dokonuje symbolicznej przemiany – umiera zrozpaczony kochanek Gustaw (nawiązanie do części IV), a rodzi się Konrad – poeta gotowy walczyć o ojczyznę.

Następna scena przedstawia rozmowy między więźniami na temat ich oprawców, aresztowania, warunków więziennych, przeszłości oraz przyszłości. Jeden z więźniów – Tomasz – gotowy jest poświęcić się za resztę, ponieważ sam nie ma rodziny. Żegota natomiast opowiada bajkę o diable usiłującym zniszczyć ziarno, które Bóg dał człowiekowi.

Następna scena to Wielka Improwizacja, czyli monolog Konrada, w którym bohater najpierw zastanawia się nad rolą poezji i wychwala jej wartości, a później dopuszcza się herezji, zarzuca Bogu brak miłości do człowieka. Stawia siebie samego powyżej Boga, jest przekonany, że dzięki swojej poezji może ocalić naród. Na końcu mdleje,a duchy walczą o jego grzeszną duszę.

Konrada odnajduje ksiądz Piotr, który odprawia nad nim egzorcyzmy. Niedługo później sam kapłan ma widzenia, z których wynika, że wkrótce nadejdzie zbawca narody, a imię jego będzie 44.

Druga część utworu opisuje spotkanie na balu w salonie warszawskim. Uczestniczą w nim dwa towarzystwa – towarzystwo stolikowe, czyli ludzie zgadzający się z wolą Senatora oraz młodzież buntująca się przeciwko władzy rosyjskiej. Podczas balu mają miejsce nieprzyjemne dla Senatora wydarzenia, takie jak wizyta  pani Rollison oraz śmierć Doktora.